9 RZECZY, KTÓRE MOGĄ CIĘ ZASKOCZYĆ NA ODBIORZE MIESZKANIA
- Wiktor

- 2 dni temu
- 3 minut(y) czytania

Zebrałem listę 9 rzeczy, które najczęściej zaskakują moich Klientów na odbiorach:
nierozprowadzona kanalizacja do przyborów
brak tynku w łazienkach
brak tynku na sufitach
brak grzejników lub osprzętu elektrycznego
niezagospodarowany ogródek
Takie informacje muszą znaleźć się w standardzie deweloperskim, dlatego zawsze zachęcam do czytania standardów!
Poza tym:
wysprzątany lokal jest obowiązkiem, a nie dobrą wolą dewelopera
czas trwania odbioru
brak przedstawiciela dewelopera w trakcie trwania odbioru
przedstawiciel dewelopera rozpoznaje Waszego inżyniera
Jeżeli chcecie dowiedzieć się więcej o tym co może Was zaskoczyć na odbiorze mieszkania - zapraszam do lektury.
KANALIZACJA NIEROZPROWADZONA DO PRZYBORÓW
W standardzie deweloperskim powinna być informacja o tym, czy kanalizacja jest “rozprowadzona do przyborów” - do wc, do umywalki, do pralki.
Niektórzy deweloperzy nie rozprowadzają kanalizacji, a nawet wody do przyborów.
W takiej sytuacji raczej sami nie podłączycie umywalki, wanny, pralki czy zlewozmywaka. Konieczna będzie pomoc fachowca (co wiąże się z dodatkowymi kosztami).

BRAK TYNKU W ŁAZIENKACH
Niektórzy deweloperzy nie tynkują ścian w łazienkach zakładając, że będą tam płytki.
Taka informacja powinna znaleźć się w standardzie deweloperskim, który otrzymujecie przed zakupem mieszkania.
Jeżeli jednak nie planujecie całej łazienki w płytkach - doliczcie sobie koszt wykończenia ścian do budżetu na wykończenie mieszkania.
Najpopularniejsze dziś tynki gipsowe nie są dobrym rozwiązaniem w łazienkach, dlatego akceptuję ich zupełny brak. Zamiast tynków gipsowych można zastosować gipskarton.

BRAK TYNKU NA SUFICIE
Niektórzy deweloperzy idą o krok dalej i nie tynkują sufitów. Zalecane jest wtedy, według nich, zastosowanie sufitu podwieszanego.
Taka informacja powinna znaleźć się w standardzie deweloperskim.
Jest to dla Was rówież dodatkowy, dość spory koszt.

BRAK GRZEJNIKÓW LUB OSPRZĘTU ELEKTRYCZNEGO - GNIAZDEK, WŁĄCZNIKÓW
Zaskakujący może być też brak grzejników - niestety zdarza się i również jest to w porządku, jeżeli taka informacja była zawarta w standardzie deweloperskim.
Bywają lokale bez zakończeń czy osprzętu elektrycznego.
Pojawia się tylko pytanie na ile możliwe było wykonanie pomiarów instalacji elektrycznej.
NIEZAGOSPODAROWANY OGRÓDEK
Pomimo tego, że na wizualizacjach widzimy trawę i drzewka czy krzaki w ogródkach, zazwyczaj nie spotkamy ich na odbiorze.

W segmentach i domach jednorodzinnych ogródki dostajemy w stanie "deweloperskim", czyli po prostu w miarę wyrównane, puste "pole" na którym jest tylko ziemia.
W budynkach wielolokalowych - zazwyczaj jest trawa, ponieważ takie ogródki są też otoczeniem budynku.
Informacje o tym jak wyglądają ogródki powinny być zawarte w standardzie deweloperskim.
LOKAL PRZEKAZYWANY DO ODBIORU MUSI BYĆ WYSPRZĄTANY
Niektórzy uznają to za dobrą wolę dewelopera, a jest to jego obowiązek.
Lokal zawsze powinien być przygotowany do odbioru:
okna powinny być umyte,
lokal odkurzony,
bez śmieci i pyłu budowlanego.
Z założenia stan deweloperski oznacza, że od razu, bez wykonywania dodatkowych prac, powinniśmy móc mieszkanie pomalować, ułożyć podłogę, zamontować wc, prysznic i mieszkać.

CZAS TRWANIA ODBIORU
Zaskoczeniem może być fakt, że odbiór mieszkania może trwać nawet kilka godzin.
Ustawa deweloperska nie określa czasu jaki deweloper ma nam dać na odebranie mieszkania.
Sam deweloper nie powinien go też ograniczać, a to niestety się zdarza.
BRAK PRZEDSTAWICIELA DEWELOPERA W TRAKCIE ODBIORU
Zdarza się, że w trakcie odbioru nie ma z nami nikogo od dewelopera.
Wpuszczają nas do lokalu, wychodzą, a po określonym czasie wracają.
Ma to swoje plusy i minusy, ale pamiętajcie - jeżeli odbieracie mieszkanie i nikogo z Wami nie ma - tak bywa i nie jest to powód do nerwów. Możecie sobie wszystko na spokojnie sprawdzić.
Jedyny ustawowy obowiązek to podpisanie protokołu po odbiorze.
PRZEDSTAWICIEL DEWELOPERA ROZPOZNAJE WASZEGO INŻYNIERA?
Postanowiłem dodać ten punkt, bo zapewne nie dotyczy on tylko mnie. Przeprowadziłem ponad 3000 odbiorów w Warszawie i okolicach, a u deweloperów pracują zazwyczaj te same osoby - oznacza to, że rzadko zdarza się tak, żebym na kogoś wcześniej nie trafił.
Poza tym, pracownicy deweloperów często obserwują konta Inżynierów w social mediach, przez co tak samo jak osoby, które mnie zatrudniają - są w stanie bez problemu rozpoznać mnie jeszcze zanim sam się przedstawię.
Prowadzi to czasami do niezręcznych sytuacji w których Klienci są zaskoczeni tym, że przedstawiciel dewelopera mówi “o! dzień dobry Panie Wiktorze!”.
Mogą wtedy podejrzewać, że coś mnie z danym deweloperem łączy. Zapewniam jednak, że nie łączy.
Od samego początku moim celem jest stanie po stronie nabywcy i nie wchodzę w żadne współprace z deweloperami.







Komentarze