• Wiktor

Powierzchnia pod ściankami działowymi



Na rynku nieruchomości została wykreowana powierzchnia użytkowa pod ściankami działowymi.


Deweloperzy prześcigają się w wymyślaniu uzasadnienia tego sposobu obliczenia powierzchni tłumacząc zazwyczaj, że burzenie ścian działowych jest praktyką powszechnie stosowaną przez nabywców lokali mieszkalnych, dlatego wspaniałomyślni deweloperzy chcąc oszczędzić nam skomplikowanych procedur formalnych - aktualizowania stanu powierzchni użytkowej lokalum która zmieni się w skutek wprowadzonych zmian aranżacji ścian działowych - doliczają ją do powierzchni mieszkań.


Jedni nazywają to powierzchnią użytkową pod ściankami demontowalnymi, powołując się na normę PN-EN 9836:1997, aktualnie już nie obowiązującą. Inni zaś nie nazywają tej powierzchni utrzymując, że jest to powierzchnia lokalu, mieszkania, sprzedażowa, której definicji nie znajdziemy w żadnej z norm, ponieważ taka powierzchnia nie istnieje.


Oczywiście pomiar wykonują uprawnieni geodeci, co utrudnia dochodzenie roszczeń, ponieważ trzeba im udowodnić błąd w sztuce zatrudniając własnego geodetę i najpewniej składając pozew do sądu.


Ustawa deweloperska nakazuje, by w umowach wskazano normę stosowaną do obliczenia powierzchni.

Nowelizacja tej ustawy, która częściowo już obowiązuje, doprecyzowuje, że chodzi o powierzchnię użytkową, w związku z czym wyjaśnienia należy szukać w instytucji odpowiedzialnej za normy w Polskim Komitecie Normalizacyjnym, który wskazuje, że ściany murowane działowe w lokalach mieszkalnych, nie stanowią w myśl normy, ścian demontowalnych i przesuwnych mogących być doliczonymi do powierzchni użytkowej. Są one powierzchnią konstrukcji.


Każdy deweloper inaczej formułuje to w swoich umowach, dlatego każdy przypadek należy rozpatrywać indywidualnie - niemniej jest to praktyka, która doczekała się wyroków sądów przeciwko deweloperom nakazującym zwrot nadpłaconych pieniędzy za powierzchnię pod ściankami działowymi.

To jest kilkanaście- kilkadziesiąt tyś zł na każde 50m2 lokalu mieszkalnego.

14 wyświetleń0 komentarzy